Światowy dzień rzucania palenia 15 Listopada 2018 roku
W ramach  „Światowego Dnia Rzucania Palenia” w dniu 15 listopada pracownicy Oddziału Oświaty Zdrowotnej i Promocji Zdrowia Wojewódzkiej Stacji Sanitarno -  Epidemiologicznej w Poznaniu wspólnie z Wielkopolskim Centrum Onkologii zorganizowali punkt informacyjno-edukacyjny w Ogrodzie Zimowym Wielkopolskiego Centrum Onkologii.

W ramach punktu zainteresowane osoby: pacjenci szpitala, poradni szpitalnych, personel medyczny, a także osoby dorosłe palące, chcące rzucić palenie mogły uzyskać informacje na temat szkodliwości palenia tytoniu, zmierzyć poziom tlenku węgla w wydychanym powietrzu za pomocą smokerlyzera oraz skorzystać z porady psychologa.  

Punkt cieszył się dużym zainteresowaniem, z porad skorzystało ponad  50 osób



wco śdrp 2018 2



wco śrdp 2018

 

Światowy dzień rzucania palenia przypada zawsze w trzeci czwartek listopada. Święto to narodziło się w Stanach Zjednoczonych z inicjatywy dziennikarza Lynna Smitha, który w 1974 roku zaapelował do czytelników swojej gazety, aby przez jeden dzień nie palili papierosów. W efekcie aż 150 tysięcy ludzi spróbowało przez jedną dobę wytrzymać bez palenia.
 



palenie

Światowy Dzień Rzucania Palenia obchodzony jest w Polsce od 1992 roku.
Jego celem jest realizacja planu Europy wolnej od dymu tytoniowego poprzez organizowanie kampanii zdrowotnych promujących zdrowie oraz styl życia wolny od dymu tytoniowego. 
Obecnie na świecie ponad miliard ludzi pali tytoń. Każdego roku ponad 5 milionów osób umiera przedwcześnie z powodu używania tytoniu, w tym 600 tys. biernie narażonych na dym tytoniowy. W XX wieku zmarło z tego powodu 100 mln osób.
Jeśli w najbliższej przyszłości nie ograniczymy palenia tytoniu, to do roku 2030 ponad
8 milionów ludzi na świecie będzie corocznie umierać na choroby odtytoniowe, a łączna liczba zgonów odtytoniowych wzrośnie do 250 mln.

W Polsce co roku z powodu palenia umiera ok. 70 tys. osób, jest to więcej zgonów niż z powodu morderstw, samobójstw, używania narkotyków, picia alkoholu, AIDS, wypadków razem wziętych.

Jesteś w ciąży i palisz?
Palenie w ciąży:
•    jest czynnikiem ryzyka wystąpienia tzw. nagłej śmierci łóżeczkowej dziecka. W ostatnich 2 miesiącach ciąży wpływa szczególnie niekorzystnie na rozwój płodu.

•    po porodzie prowadzi do pogorszenia jakości i zmniejszenia ilości pokarmu - wiele trujących substancji przechodzi do mleka matki co objawia się wystąpieniem u dziecka niepokoju, bezsenności, biegunki, wymiotów, a także przyspieszoną akcją serca. Dzieci palących rodziców mogą sprawiać więcej problemów wychowawczych, gorzej radzić sobie z czytaniem, pisaniem, mogą być impulsywne i niespokojne.
 palenie 2


Ekspozycja matki na dym tytoniowy zmniejsza ekspresję białka BDNF – neurotroficznego czynnika pochodzenia mózgowego, mającego wpływ na rozwój neuronów w mózgu dziecka.

Bierne palenie – co to jest?
Wdychanie dymu tytoniowego z papierosa palonego przez inną osobę przebywającą w tym samym pomieszczeniu jest szczególnie niebezpieczne dla zdrowia, gdyż boczny strumień dymu tytoniowego zawiera od 5 do 15 razy więcej tlenku węgla i od 2 do 20 razy więcej nikotyny niż dym wdychany przez palaczy.
Bierne palenie zwiększa ryzyko wystąpienia raka płuc i chorób serca. Dodatkowo u osób niepalących dym powoduje  łzawienie oczu, podrażnienie błony śluzowej nosa, kaszel, nawracające zakażenia układu oddechowego, a także uczulenia i w konsekwencji astmę.  Powoduje także nieżyt oskrzeli, zapalenie płuc, zapalenie migdałków podniebiennych, zapalenie zatok obocznych nosa, wysiękowe zapalenie ucha i  zapalenie oskrzeli.
Dzieci mieszkające z osobami palącymi obarczone są trzykrotnym ryzykiem, że w przyszłości same zostaną palaczami.
Rocznie bierne palenie zabija ponad 79 tys. mieszkańców Unii Europejskiej.

palenie 3


 
Warto rzucić palenie…
Nigdy nie jest za późno by rzucić palenie!
Bez względu na wiek rzucenie palenia zawsze się opłaca!
•    20 minut po rzuceniu palenia - spada tempo bicia serca,
•    8 godzin po rzuceniu palenia - poprawia się funkcjonowanie płuc, spada ryzyko zawału,
•    1 do 9 miesięcy po rzuceniu palenia - zmniejsza się kaszel i zanika brak tchu,
•    rok po rzuceniu palenia - spada o połowę ryzyko zachorowania na chorobę wieńcową. 
Średni czas abstynencji wśród tych, którzy podjęli próbę zaprzestania palenia w ciągu ostatnich 12 miesięcy to 5,3 tygodnia.
Zdecydowana większość palaczy wraca do palenia przed upływem 3 miesięcy (83,8%).

Dlaczego nie warto palić?
1. ASPEKT ZDROWOTNY
•    palenie jest najistotniejszą przyczyną przedwczesnej umieralności. Równie niebezpieczna jest bierna ekspozycja na dym tytoniowy, szczególnie gdy dotyczy małych dzieci i niemowląt.
2.  ASPEKT EKONOMICZNY– KOSZTY
•    koszty leczenia  chorób spowodowanych paleniem tytoniu,
•    ekonomiczne koszty przedwczesnych zgonów spowodowanych narażeniem na środowiskowy dym tytoniowy zarówno dla osób palących i niepalących,
•    koszty palenia przekraczają kilkakrotnie zyski, które budżet państwa osiąga
w zawiązku z produkcją i sprzedażą papierosów. Koszty ponoszą wszyscy podatnicy, również osoby niepalące.

Paląc 1 paczkę papierosów dziennie o wartości 15 zł, wydajemy miesięcznie  420zł, a rocznie aż 5040zł !

3. ASPEKT SPOŁECZNY:
•    wykluczenie palacza z życia społecznego w wyniku choroby, ograniczenie jego zdolności do pracy czego konsekwencją jest zmniejszenie dochodów, niechęć innych osób do palacza, a nawet próby ograniczenia kontaktów, zmniejszenie budżetu domowego kosztem zakupu papierosów – rocznie osoba paląca pomniejsza rodzinne dochody o ok. 5040 zł.
•    najtragiczniejszy to śmierć palacza, która niesie za sobą negatywny wpływ na rodzinę i jej budżet,
•    negatywne wzorce zachowań propagowane przez palących rodziców, co przyczynia się do narażenia młodzieży nie tylko na samo palenie, ale także na uzależnienie od innych substancji.

4. ASPEKT ETYCZNY:
•    dzisiejsze społeczeństwo uznaje wolność za jedną z największych wartości, jednak bardzo często popada w uzależnienie od substancji psychoaktywnych. Palenie tytoniu wyklucza wolność ludzi palących jak i ludzi z otoczenia, którzy są narażeni na kontakt z dymem.

5.ASPEKT PRAWNY :
ustawa z dnia 9 listopada 1995 roku o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych wprowadziła zakaz palenia wyrobów tytoniowych oraz inhalowania e-papierosów w miejscach publicznych:
•    zakładach opieki zdrowotnej (szpitale, ośrodki zdrowia),
•    przedszkolach, szkołach podstawowych, gimnazjalnych, ponadgimnazjalnych i uczelniach wyższych,
•    pomieszczeniach zakładów pracy,
•    pomieszczeniach obiektów kultury i wypoczynku,
•    lokalach gastronomiczno-rozrywkowych,
•    środkach pasażerskiego transportu publicznego oraz w obiektach służących obsłudze podróżnych,
•    obiektach sportowych,
•    na przystankach komunikacji publicznej,
•    ogólnodostępnych miejscach przeznaczonych do zabaw dla dzieci,
•    innych pomieszczeniach publicznych.

E –papierosy …
W niektórych krajach, jak np. ostatnio w Wielkiej Brytanii, rządowe agendy zajmujące się zdrowiem publicznym oficjalnie i głośno zachęcają palaczy do korzystania z e-papierosów, które są tam traktowane jak mniejsze zło i pomoc w rzucaniu palenia. Temat budzi jednak kontrowersje, zarówno wśród palaczy, jak i resortów zdrowia poszczególnych krajów. W Polsce Ministerstwo Zdrowia przekonuje, że e-papierosy są zagrożeniem, zwłaszcza dla młodych ludzi. Statystyki pokazują, że młodzież w Polsce sięga po nie coraz częściej. Według resortu zdrowia, odsetek osób w wieku 15-19 lat, które kiedykolwiek spróbowały elektronicznych papierosów, wzrósł z 16,8 proc. w 2010 r. do 62,1 proc. w 2014 r. Z kolei odsetek młodych osób używających e-papierosy wzrósł z 5,5 proc. w 2010 r. do 29,9 proc. w 2014 r.
Ministerstwo Zdrowia przytacza też wyniki badań wskazujące, że w Polsce wzrósł odsetek osób jednocześnie palących elektroniczne i zwykłe papierosy: z 3,6 proc. w 2010 r. do 21,8 proc. w 2014 r. „W ocenie Ministerstwa Zdrowia jakakolwiek argumentacja dotycząca korzyści wynikających z używania elektronicznych papierosów jest niezasadna. Palenie jest szkodliwe niezależnie od metody dostarczania nikotyny” ( w odpowiedzi resortu zdrowia na pytania Serwisu Zdrowie dotyczące e-papierosów) Stanowisko prezentowane w tej sprawie przez Ministerstwo Zdrowia zostało jednoznacznie poparte przez członków Komitetu Zdrowia Publicznego Polskiej Akademii Nauk, Biuro Światowej Organizacji Zdrowia w Polsce, członków zarządu Polskiego Towarzystwa Kardio-Torakochirurgów oraz przedstawicieli Rady do Spraw Zdrowia Publicznego.
Liquidy w e-papierosach zawierają glikol propylenowy (bezwonna, lekko słodkawa substancja z grupy alkoholi)oraz glicerynę (oleista ciecz, również alkohol). Obydwa te produkty są uznawane za nieszkodliwie przy podaniu doustnym i powszechnie wykorzystywane w medycynie oraz kosmetyce. Jednak zwykle nie stosuje się ich tam w formie podgrzanej. Okazało się, że po podgrzaniu obydwie te substancje hamują rozwój komórek.
Naukowcy zwracają szczególną uwagę na to, że dotychczasowe badania wskazują na znaczną szkodliwość substancji zapachowych, które są obecne w aerozolach e-papierosów. Zawiera je większość tzw. liquidów (cieczy) stosowanych w tych urządzeniach, natomiast zwykle nie ma ich tradycyjnych papierosach.

Z uwagi na niewiadomy skład uzupełnień do elektronicznych papierosów wyrób ten nie może być również zalecany jako środek terapeutyczny, gdyż nie posiada pozwolenia dopuszczenia do obrotu jako produkt leczniczy zgodnie z ustawą z dnia 6 września 2001 Prawo Farmaceutyczne ( Dz. U. 2001 Nr 126 poz.1381 z późn. zm.).

Szkodzą nawet fajki wodne
Zalecenia Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego, związane z prewencją chorób sercowo-naczyniowych są jednoznaczne: zaleca się unikania wyrobów tytoniowych w każdej z możliwych postaci: zwykłych papierosów, papierosów „light” czy „mild”, cygar, fajek a nawet fajek wodnych. (Które wbrew obiegowej opinii są szkodliwe tak jak zwykłe fajki czy papierosy).

Poradnia Pomocy Palącym przy Centrum Onkologii w Warszawie
                                                        Tel. 801 108 108
od poniedziałku do piątku w godzinach 11.00-19.00. sob. 9.00-15.00
801 108 108 – dla połączeń z telefonów stacjonarnych i komórkowych
• koszt połączenia z telefonów stacjonarnych: równowartość jednego impulsu
• koszt połączenia z telefonów komórkowych: według taryfy operatora obsługującego numer rozmówcy 22 211 80 15 – dla połączeń z telefonów komórkowych
• koszt połączenia z telefonów komórkowych: według taryfy operatora obsługującego numer rozmówcy.

Przez Skype: jakrzucicpalenie
na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Źródła danych:
1. Globalny sondaż dotyczący używania tytoniu przez osoby dorosłe. Polska 2009-2010. Ministerstwo Zdrowia, Warszawa 2010
2. Centers for Disease Control and Prevention
3. Podręcznik dla funkcjonariuszy Państwowej Inspekcji Sanitarnej w zakresie stosowania ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych.
4. Raport z ogólnopolskiego badania ankietowego na temat postaw wobec palenia tytoniu, GIS, luty 2011
5. Ogólnopolskie badanie ankietowe na temat postaw wobec palenia tytoniu © TNS Sierpień 2015
6. Nikotynizm w Polsce. Raport dla World Health Organization. Janusz Czapiński
7. Smoke Free Partnership. Rozwiać zasłonę dymną. 10 argumentów za Europą wolną od dymu tytoniowego. Centrum Onkologii, Warszawa 2007 (pierwsze polskie wydanie)
8.  “Tobacco smoking and the risk of atrial fibrillation: A systematic review and meta-analysis of prospective studies”, European Association of Preventive Cardiology 2018
 

Apel Fundacji „Promocja Zdrowia” z okazji Światowego Dnia Rzucania Palenia

W ostatnich dziesięcioleciach osiągnęliśmy w Polsce niezwykły postęp w walce z chorobami odtytoniowymi [1]. Na początku lat 90. spożycie tytoniu w Polsce należało do najwyższych na świecie. Rocznie sprzedawano ponad 100 mld papierosów. Od tego czasu poziom palenia spadł o ponad połowę, a w 2017 konsumpcja papierosów wyniosła około 40 mld sztuk [2]. Od kiedy Polacy zaczęli masowo rzucać palenie, gwałtownie spadać zaczęły również zachorowania i umieralność na choroby przyczynowo związane z papierosami, między innymi raka płuca, zawały serca, czy POChP (przewlekła obturacyjna choroba płuc) [1].
U mężczyzn w wieku 20-64 lata współczynnik umieralności z powodu raka płuca spadł
w latach 1990-2017 o ponad połowę [3].

Ciągle jesteśmy jednak na początku drogi do zdrowia. Papierosy nadal pali około 8 mln Polek i Polaków [1].  

Jedną z najważniejszych inicjatyw prowadzących do zerwania z tytoniem jest akcja „Rzuć palenie razem z nami”, stworzona w oparciu o odbywający się w Stanach Zjednoczonych
od początku lat 70. „Great American Smokeout”. W Polsce akcja ta jest prowadzona
od początku lat 90. przez Fundację „Promocja Zdrowia”. Historycznie jest jedną
z najskuteczniejszych inicjatyw zdrowotnych w naszym kraju. W niektórych latach nawet do pół miliona byłych palaczy deklarowało, że zerwało z nałogiem właśnie dzięki akcji „Rzuć palenie razem z nami”. W jej wyniku miliony ekspalaczy w Polsce zyskało średnio o 10 lat życia [4].  

Od samego początku specjalną grupą, do których skierowana jest nasza akcja, są rodziny spodziewające się dziecka. Z jednej strony postęp w walce z paleniem wśród kobiet w ciąży w Polsce jest niezwykły. Polska stała się krajem o jednej z najniższych częstości palenia kobiet w ciąży. Badania przeprowadzone w 1990 roku, obejmujące wszystkie kobiety rodzące w 3 województwach: olsztyńskim, białostockim i poznańskim, pokazały, że prawie
30% kobiet paliło w okresie ciąży [5]. W 2017 roku, 27 lat później, w badaniu przeprowadzonym na ogólnopolskiej próbie, w ciąży paliło już tylko ok. 6% kobiet [6].
Z drugiej strony, 6% kobiet palących w okresie ciąży to nadal około 25 tysięcy noworodków bezpośrednio eksponowanych na dym tytoniowy już w łonie matki. Badania naukowe wykazały, że ponad 50% czynników rakotwórczych znajdujących się w dymie papierosowym przenika przez łożysko i dostaje się do organizmu dziecka. Wykazano je między innymi
w pierwszej porcji moczu, którą oddaje dziecko po urodzeniu. Dzieci te rodzą się zawsze mniejsze, gorzej przygotowane do życia, obciążone ryzykiem wielu schorzeń wynikających
z palenia, takich jak nowotwory czy astma. Gdy ktoś z rodziny pali papierosy w domu, stanowi to dodatkową ekspozycję na dym poprzez wymuszone bierne palenie matki.

Fundacja „Promocja Zdrowia” proponuje, aby w tegoroczny „Światowy Dzień Rzucania Palenia” w Polsce, który przypada w czwartek 15 listopada, to właśnie rodziny spodziewające się dziecka uczynić głównym tematem akcji. Dzieci powinny być bezwzględnie chronione przed dymem papierosowym. Apelujemy do wszystkich Polaków, organizacji i instytucji, również do Państwa, o poparcie akcji i zaoferowanie wsparcia w rzucaniu palenia rodzinom, które oczekują dziecka.

Z poważaniem,                                                                     

prof. dr hab. n. med. Witold Zatoński

 

 

 

 

nowy zakaz palenia

 

 

ŚWIATOWY DZIEŃ RZUCANIA PALENIA

16 listopada 2017r.

Z tej okazji w siedzibie Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia przy ul. Grunwaldzkiej 158 w godzinach 10.00 - 13.00, pracownicy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Poznaniu, Wielkopolskiego Centrum Onkologii oraz Wielkopolskiego OW NFZ informowali osoby palące czynnie i biernie o szkodliwości palenia tytoniu, e-papierosów oraz przepisach ustawy o zakazie palenia tytoniu. Pracownicy Oddziału Oświaty Zdrowotnej i Promocji Zdrowia Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Poznaniu wykonywali pomiary tlenku węgla w wydychanym powietrzu za pomocą smokerlyzera u osób palących.Przekazywano także informację o Ogólnopolskiej Telefonicznej Poradni Pomocy Palącym, pomagającej osobom uzależnionym od nikotyny wyjść z nałogu.Z porad i badań skorzystało kilkadziesiąt osób. Dziękujemy za zainteresowanie akcją, a osobom rzucającym palenie życzymy wytrwałości.

 

 


16 Listopada 2016 r.

Co roku w trzeci czwartek listopada na całym świecie obchodzony jest Światowy Dzień Rzucania Palenia.
Tego dnia zachęcamy wszystkich palaczy, aby przynajmniej na jeden dzień podjęli próbę zaprzestania palenia. Problem palenia tytoniu jest w Polsce wciąż aktualny – codziennie w naszym kraju pali papierosy co trzeci mężczyzna (31%) oraz co piąta kobieta (18%) [1].

Palenie tytoniu jest przyczyną zachorowań na choroby nowotworowe, choroby układu oddechowego i krążenia. W krajach europejskich co piąty przypadek raka jest powodowany przez palenie papierosów [2]. Konsekwencje uzależnienia od tytoniu dotykają nie tylko osobę paląca, ale również jej bliskich. Bierne palenie podnosi ryzyko zachorowania na raka płuca o jedną czwartą, zwiększa także zagrożenie rakiem krtani i przełyku. Szkodliwe jest nawet przebywanie w pomieszczeniach przesyconych zapachem dymu tytoniowego.

Odstawienie papierosów jest najskuteczniejszym sposobem zmniejszenia ryzyka zachorowania, a nawet przedwczesnej śmierci z powodu chorób odtytoniowych.
Rzucenie palenia i utrzymanie abstynencji ułatwia pomoc specjalistów. Fachową pomoc i doradztwo prowadzi działająca przy Centrum Onkologii w Warszawie Ogólnopolska Telefoniczna Poradnia Pomocy Palącym, która działa od poniedziałku do piątku w godz. 11.00-19.00 pod numerem 801 108 108 lub 22 211 80 15. Informacji na temat metod rzucenia palenia można zasięgnąć również na stronie www.jakrzucicpalenie.pl.

badanie GIS i TNS, 2015r.

http://onkologia.org.pl/palenie-tytoniu/

Palę, bo lubię, czy palę bo muszę?
To pytanie, przed którym staje większość osób regularnie palących tytoń. Często odpowiedź na nie prowadzi do podjęcia próby rzucenia palenia. Sposób postrzegania natury uzależnienia jako wyuczonego wzoru zachowania lub koncentracja wyłącznie na jego medycznym aspekcie przekłada się na wymiar praktyczny w wyborze określonych metod rzucania palenia. Dlatego podejmując próbę rzucenia palenia ważne jest by zadbać o bardziej całościowe zrozumienie tego zagadnienia. Uzależnienie od palenia tytoniu ma złożony charakter:
•    Psychologiczny – ma związek z zachowaniami, przekonaniami, postawami zdrowotnymi i społecznymi. Akcent leży więc po stronie nawyków, rytuałów, wyuczonych sposobów regulowania emocji i społecznego kontekstu palenia.
•    Biologiczny – dotyczy fizjologicznych reakcji organizmu na palenie. Zawarta w dymie tytoniowym nikotyna, podobnie jak inne narkotyki, oddziałuje na ośrodek nagrody w mózgu. Nikotyna powoduje zwiększenie ilości dopaminy, co daje odczucie przyjemności po zapaleniu papierosa i wzmacnia uzależnienie. Z kolei niezapalenie papierosa powoduje obniżenie poziomu dopaminy w mózgu i jest odpowiedzialne za większość objawów odstawienia po rzuceniu palenia.
U większości osób palących te dwa rodzaje uzależnienia nakładają się na siebie, choć w zależności od indywidualnych cech psychofizycznych osoby palącej zwykle jedna z nich dominuje. Szanse na skuteczne odstawienie papierosów zwiększa więc stosowanie metod, które uwzględniają zarówno biologiczny jak i psychologiczny aspekt uzależnienia.
Ważnym elementem rzucania palenia jest zmierzenie się z uzależnieniem psychicznym. Na początku warto przyjrzeć się swoim przekonaniom dotyczącym palenia i rzucania nałogu. Powinno się pomyśleć o tym, co nas skłania do palenia i dlaczego chcemy nie palić. Osoby palące bardzo często boją się zmiany swojego codziennego funkcjonowania, boją się, że nie będą sobie potrafili poradzić po odstawieniu papierosów. Uświadomienie sobie tych obaw pozwoli się z nimi skonfrontować i często dostrzec ich bezzasadność. Dodatkowo warto systematycznie tworzyć wizję swojej codziennej aktywności bez papierosów, koncentrować swoją świadomość na konkretnych spodziewanych korzyściach (np. brak przymusu wyjścia do sklepu po papierosy). Warto także zidentyfikować jak najwięcej momentów z codziennego życia, które kojarzą się z paleniem i zastanowić się nad różnymi sposobami zastąpienia papierosa w tych konkretnych sytuacjach.
Obecnie jest wiele metod, które pomagają łagodzić objawy fizyczne odstawienia nikotyny. Na rynku dostępne są środki, które blokują nikotynowe receptory w mózgu i sprawiają, że osoba rzucająca palenie ma mniejszą ochotę zapalić kolejnego papierosa, a papieros nie smakuje jej już tak dobrze jak wcześniej. Można też przyjmować preparaty zawierające nikotynę, które pozwalają kontrolować występowanie objawów odstawiennych i systematycznie, w sposób zaplanowany zmniejszać ilość stosowanej nikotyny.
Źródło: www.jakrzucicpalenie.pl

Palenie tytoniu a nowotwory w Polsce na podstawie Krajowego Rejestru Nowotworów.
Rak płuca występuje niemal wyłącznie u palaczy i osób narażonych na bierne palenie. Dowody na związek dymu papierosowego i nowotworów pojawiały się już w pierwszej połowie XX wieku. Jednak fakt, że właśnie tytoń jest sprawcą raka płuca, a zawarta w nim nikotyna powoduje uzależnienie, uznano za dostatecznie udowodniony naukowo dopiero w latach 50.  Kolejne dekady badań ugruntowały wiedzę na temat związku między paleniem papierosów i wieloma innymi nowotworami. W 1986 roku Międzynarodowa Agencja ds. Badań nad Rakiem (IARC) ogłosiła, że palenie powoduje nie tylko raka płuca, ale także układu oddechowego, raka trzustki i nowotwory dolnej części układu moczowego. W 2004 r. oficjalna lista chorób wywoływanych przez tytoń zawierała 14 różnych nowotworów. Jasno z niej wynika, że dym tytoniowy oddziałuje niemal na każdy narząd wewnętrzny.
W krajach europejskich co piąty przypadek raka jest powodowany przez palenie papierosów. Nałóg ten jest przyczyną ponad 80 proc. zachorowań na raka krtani i płuca, co drugi nowotwór gardła, co trzeci jamy ustnej i przełyku, co czwarty nowotwór wątroby, co piąty rak żołądka, co drugi przypadek raka dolnych dróg moczowych i jedno na dziesięć zachorowań na raka nosa i zatok. Dym papierosowy jest także przyczyną  raka jelita grubego, odbytnicy, jajnika, trzonu macicy, trzustki, raka nerki i białaczki szpikowej.  Średnio blisko 35% wszystkich zgonów z powodu nowotworów można przypisać paleniu tytoniu.
Nikotynowy nałóg pogarsza jakość życia na długo przed śmiercią,  powodując schorzenia układu oddechowego (astmę, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, zapalenie oskrzeli i płuc) oraz choroby układu krążenia (udar mózgu, chorobę wieńcową, zawał serca). Wieloletni palacze umierają w młodszym wieku niż osoby wolne od nałogu - połowa z nich żyje o 20-25 lat krócej niż niepalący. Według szacunków amerykańskiego Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom (CDC) palenie papierosów skraca  życie mężczyzn o  13,2 lat, kobiet o  14,5 lat.
Im intensywniejszy nałóg, tym większe problemy ze zdrowiem. W Stanach Zjednoczonych w 2011 r. analizowano zwyczaje związane z nikotynowym nałogiem u 4,8 tys. chorych na raka płuca i 2,8 tys. palących bez choroby nowotworowej. Jeśli palacz sięga po pierwszy poranny papieros w ciągu 30 minut od wstania z łóżka, to jego ryzyko wystąpienia raka płuca o 1,8 razy wyższe niż w przypadku osoby, która przez co najmniej godzinę powstrzymuje się od palenia. Podobna zależność wynika z analizy zachorowalności na raka głowy i szyi.  Ci najbardziej „niecierpliwi” palacze mają najwyższe stężenie nikotyny i innych toksycznych substancji w organizmie i są silnie uzależnieni od nikotyny.
Nie istnieje bezpieczna liczba papierosów. Z norweskich badań prowadzonych na 600 tys. mężczyzn i 500 tys. kobiet wynika, że wypalanie tylko czterech papierosów dziennie trzykrotnie podnosi ryzyko zgonu z powodu zawału serca lub raka płuca. Prawdopodobieństwo zachorowania na nowotwór w dużo większym stopniu zależy od długości okresu uzależnienia niż od intensywności nałogu. Natomiast przebieg choroby nowotworowej (na przykład raka pęcherza moczowego) może zależeć od intensywności nałogu. W badaniu prowadzonym na terenie Stanów Zjednoczonych stwierdzono, że osoby, które paliły więcej papierosów częściej umierały z powodu tego nowotworu niż ludzie palący niewiele.
Rak płuca najbardziej zagraża tym, którzy wpadli w nałóg w młodym wieku. Pierwsze objawy choroby pojawiają się po kilkudziesięciu latach. Zapadalność na raka płuca rośnie po 40. roku życia, najwięcej osób zaczyna chorować po ukończeniu 70. lat. Jednak większości powodowanych przez nikotynę chorób, można zapobiec zrywając z nałogiem przed czterdziestką. Ten krok szybko przynosi korzyści - po pięciu latach życia bez papierosów zmniejsza się ryzyko zachorowania na tytoniozależne nowotwory, po 10 latach jest już o połowę niższe niż to, które ma osoba paląca.
Ci, którzy palą papierosy, często nadużywają także alkoholu. Z badań prowadzonych w 2007 r. w Stanach Zjednoczonych wynika, że nawet osoby, które sięgają po papierosy sporadycznie, pięciokrotnie częściej mają problem z piciem alkoholu niż te, które nigdy nie sięgają po papierosy. Połączenie tych dwóch groźnych dla zdrowia zachowań  większa ryzyko rozwoju nowotworów jamy ustnej, gardła, krtani i przełyku. Z naukowej analizy danych 600 tys. pacjentów przeprowadzonej w Norwegii wynika, że palenie w większym stopniu naraża zdrowie kobiety niż mężczyzny. Kobiety, które zaczynają palić mają dwukrotnie większe ryzyko wystąpienia zawału serca niż początkujący palacze wśród mężczyzn. Ryzyko rozwoju raka jelita jest dwukrotnie wyższe u palących kobiet niż u mężczyzn, mimo że kobiety palą mniej (odpowiednio 19 proc. i 8 proc. w porównaniu z osobami niepalącymi). Najwyraźniej kobiecy organizm jest biologicznie bardziej wrażliwy na toksyczne działanie dymu papierosowego. Przyczyny tej prawidłowości nadal nie są jasne.
Badanie, którego wyniki opublikowano w 2013 wskazują na związek palenia papierosów i ryzyka wystąpienia raka piersi. I w tym przypadku szczególnie groźne są początki nałogu we wczesnej młodości. Przez wiele lat to powiązanie stało pod znakiem zapytania,  ponieważ wiele palaczek często również pije alkohol. Podejrzewano więc, że to alkohol wpływa na  wzrost prawdopodobieństwa zachorowania. Naukowcy z Amerykańskiego Towarzystwa ds. Walki z Rakiem (ACS) przeanalizowali dane 73 tys. kobiet i okazuje się, że stopień ryzyka zależy od okresu życia, w którym palenie tytoniu stało się nałogiem. Najbardziej zagrożone rakiem piersi są kobiety, które zaczęły palić co najmniej na 10 lat przed pierwszym porodem. Ich ryzyko zachorowania było wyższe o 45 proc. w porównaniu z całkowitymi abstynentkami tytoniowymi. Te wyniki są ostrzeżeniem, że najmłodsze kobiety mogą być szczególnie podatne na czynniki ryzyka. Eksperci podejrzewają, że przed porodem tkanki piersi są bardziej wrażliwe na toksyny niż po urodzeniu pierwszego dziecka.
Dym nikotynowy zawiera ponad 7 tys. związków chemicznych. Co najmniej 250 wśród tych substancji jest szkodliwa, a 70 ma działanie rakotwórcze (według danych ACS). Palący papierosy wdycha  smołę, radioaktywny polon, nikiel, cyjanowodór, formaldehyd, amoniak oraz tlenek węgla, który tworząc z hemoglobiną kompleks zwany karboksyhemoglobiną sprawia, że krew staje się gorzej natleniona. Substancje rakotwórcze z dymu papierosowego mogą inicjować proces nowotworowy. W efekcie powodowanych przez nie uszkodzeń DNA  komórki rosną i dzielą się bez ograniczeń.  Co więcej, trujące związki chemiczne gromadzą się przez lata w organizmie palacza, potęgują swoje działanie stając się jeszcze bardziej szkodliwe i zwiększając ryzyko zachorowania na nowotwór.
Palenie cygar i fajki jest równie groźne, jak palenie papierosów. Żucie i ssanie liści tytoniowych także zwiększa ryzyko rozwoju nowotworów, zwłaszcza raka jamy ustnej.
Palenie bierne stanowi nie mniejszy problem, ponieważ jest również rakotwórcze. Dym unoszący się z żarzącej się końcówki papierosa jest czterokrotnie bardziej toksyczny niż ten, którym zaciąga się palacz. W zadymionym pomieszczeniu osoba niepaląca wdycha trzy razy więcej tlenku węgla, ponad 10 razy więcej nitrozamin, 15 razy więcej benzenu i nawet do 70-u razy więcej amoniaku niż podczas aktywnego palenia papierosów.
Bierne palenie podnosi ryzyko zachorowania na raka płuca o jedną czwartą, zwiększa także zagrożenie rakiem krtani i przełyku. Najbardziej narażone na wpływ cudzego nałogu są dzieci, których rodzice palą w domu.  Istnieją dowody, że dym papierosowy, z którym się stale stykają, zwiększa zagrożenie dziecięcą białaczką i rakiem krtani, gardła, mózgu, pęcherza moczowego, odbytu i żołądka (raport ACS). Rodzice, którzy palą zanim kobieta zajdzie w ciążę oraz w trakcie ciąży zwiększają ryzyko, że ich dziecko zachoruje na rzadki nowotwór wątroby – hepatoblastomę (badania IARC). Najprawdopodobniej rak ten zaczyna się rozwijać jeszcze w czasie życia płodowego. W porównaniu z parą niepalącą zagrożenie tym nowotworem rośnie dwukrotnie, gdy jeden rodzic pali; pięciokrotnie, gdy obydwoje palą papierosy.
Szkodliwe jest nawet przebywanie w pomieszczeniach przesyconych zapachem dymu tytoniowego. Gazowe pozostałości po wypalonych papierosach osadzają się na powierzchni mebli, tkanin, stają się składnikiem kurzu. O ich obecności świadczy nieprzyjemny zapach utrzymujący się w zamkniętych pomieszczeniach przez wiele miesięcy, a nawet lat. Substancje zawarte w osadzie z dymu tytoniowego są nadal aktywne chemicznie i szkodzą zdrowiu.
Źródło: http://onkologia.org.pl/palenie-tytoniu/

W załączeniu:

  1. Papierosy – metody rzucania palenia - pobierz
  2. Papierosy – interakcje z lekami - pobierz
  3. Papierosy – pytania - pobierz
  4. 10 powodów, dla których warto rzucić palenie - pobierz; pobierz
  5. Palenie w liczbach - pobierz
  6. Korzyści zdrowotne z rzucenia palenia - pobierz

 

 

ŚWIATOWY DZIEŃ RZUCANIA PALENIA
17 Listopada 2016 r.

W ramach „Światowego Dnia Rzucania Palenia” w dniu 17 listopada pracownicy Oddziału Oświaty Zdrowotnej i Promocji Zdrowia Wojewódzkiej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w Poznaniu wspólnie z Wielkopolskim Centrum Onkologii zorganizowali punkt informacyjno-edukacyjny w Ogrodzie Zimowym Wielkopolskiego Centrum Onkologii.

W ramach punktu zainteresowane osoby: pacjenci szpitala, poradni szpitalnych, personel medyczny, a także osoby dorosłe palące, chcące rzucić palenie oraz byli palacze odwiedzające placówkę mogły uzyskać informacje na temat szkodliwości palenia tytoniu, zmierzyć poziom tlenku węgla w wydychanym powietrzu za pomocą smokerlyzera, oraz skorzystać z porady psychologa.

Punkt cieszył się dużym zainteresowaniem, a z porad w punkcie skorzystało ponad 100 osób.

DSC04929   DSC04932

 

DSC04929   DSC04932

zamknięty punkt szczepień popup 2019